#zostańwdomu – Dzień 14

Dzień 14

Została nam głowa 👩‍🦰 Twoja głowa może być przepełniona teraz setkami myśli i niepokojów. Głowa to “dysk twardy” całego organizmu. Komputer pokładowy i generał w jednym. Wydaje rozkazy, ale też zbiera żniwo różnych nieprawidłowości. Jako lider w naszym ciele jest odpowiedzialna dosłownie za wszystko, co się w nas dzieje.

Myślałaś kiedyś o swojej głowie w ten sposób? Nie tylko o twarzy czy włosach na głowie, ale tym wszystkim, co w środku. Bóle głowy, migreny, uczucie ciężkiej głowy – to wszystko sygnały, które chcą nam powiedzieć- HEJ! POTRZEBUJE WSPARCIA BO JUŻ NIE DAJE SAMA RADY.
To dzisiaj przez nasze ręce trochę pomożemy głowie😊- czy to nie jest cudowne, że tak wiele rzeczy możemy zrobić własnymi rękami? My każdego dnia nie możemy wyjść z podziwu jak pięknie i mądrze jesteśmy stworzone.

Ćwiczenie
❤️ Usiądź wygodnie, tak żeby Twoje plecy były proste, oprzyj je tak, żebyś czuła się wygodnie, możesz usiąść przy stole, żeby oprzeć łokcie na blacie
❤️ Powolnymi, okrężnymi ruchami zacznij masować skronie – właśnie znajdujesz się na mięśniu skroniowym, którego napięcia często powodują bóle głowy
❤️ Przejdź bardziej nad ucho i idź dalej w tył głowy… jeżeli poczujesz gdzieś ból zostań tam dłużej, ból może pojawić się np tylko z jednej strony
❤️ Teraz przejdź dłońmi na obszar przed uchem, na policzki- jest to obszar stawu skroniowo- żuchwowego. Bardzo często niesamowicie napięty
❤️ Złap skórę kciukiem i palcem wskazującym w obszarze stawu i odciągnij ją delikatnie od twarzy
❤️ Tym samych chwytem odciągnij policzki i kąt żuchwy
❤️ Nie zaciskaj zębów – kontroluj to nie tylko podczas ćwiczeń, ale również w trakcie dnia
❤️ Delikatnie opuszkami palców odchyl skrzydełka nos i weź kilka wdechów- zobacz jak powietrze swobodnie przepływa przez nos…
❤️ Dzisiaj wieczorem jak będzie nakładać krem – rób to powoli, tak żeby dokładnie wsmarować go w każdy milimetr twarzy.
❤️ Zrób to tak wolno jak nigdy… masz na to czas.

Ehh… to już koniec naszego codziennego rozluźniania ciała. Zrobiłaś krok, żeby poczuć się trochę lepiej ze sobą. Zaopiekowałyśmy się miejscami, które do tej pory może trochę… hmm… zeszły na dalszy plan.

Powtarzaj swoje ulubione terapię tak często jak tylko chcesz…

Podobno wykonując coś codziennie przez 30 dni, staje się to naszym nawykiem. A może byśmy wyrobiły sobie nawyk codziennego, krótkiego, świadomego dbania o swój układ nerwowy?

Pamiętaj że jesteśmy tu dla Ciebie, jeśli masz wątpliwości, pytania – napisz do nas.

Śpij dobrze😘😴