Terapia czaszkowo-krzyżowa

Dzisiaj o terapii czaszkowo-krzyżowej (mimo, że to wciąż nie Halloween 🎃). Brzmi strasznie, ale od dziś to Twoja przyjaciółka. Umowa?

Musisz wiedzieć jedną bardzo ważną rzecz. Wszystko co przeżywasz, czyli każde doświadczenie, każda emocja i każdy Twój wewnętrzny stan mają odzwierciedlenie w ciele. Wszystko. Naprawdę. Może być to odczuwalne w napięciu mięśni, pogorszonej jakości snu, spadku energii lub jej braku, przyspieszonym lub ciężkim oddechu , odczuciu ciężkości ciała… i mogłybyśmy jeszcze długo wymieniać objawy, które często po prostu ignorujemy. Ale nasze ciało to cudowna, skomplikowana struktura, która – nawet jeśli chorujemy – nosi w sobie pamięć prawidłowego funkcjonowania. Szybka powtórka z historii i przechodzimy do konkretów. Terapia czaszkowo-krzyżowa to holistyczne podejście terapeutyczne rozwinięte przez amerykańskich lekarzy w XX wieku. Metoda bardzo trafnie określa ciało jako niezwykłą, szalenie skomplikowaną sieć. A ciało to pracuje non stop! Krew, limfa, mięśnie, nerwy, płyn mózgowo-rdzeniowy… Wszystkie te elementy robią co w ich mocy, abyśmy czuli się zdrowi.
Urazy, stres, lęki, ból, wypadki powodują zaburzenia naturalnego rytmu pracy całej tej złożonej struktury.
Hej! Na pewno kiedyś z powodu stresu przed wystąpieniem w pracy poczułaś że ciężko Ci się oddycha – to przepona! Właśnie bardzo mocno się napięła. A czy pod koniec dnia nie czułaś bólu głowy lub karku? Napięta przepona mogła spowodować, że niewystarczająca ilość tlenu została dostarczona do czaszki i mózgu. Dodatkowo pociągnęła powięź (taki elastyczny zderzak wokół mięśni) i spowodowała napięcia w plecach, które powędrowały wyżej do karku i szyi. Ot, cała historia. Niby nic, ale też nic przyjemnego. Wyobraź sobie teraz jak Twój organizm musi wariować w przypadku długotrwałego stresu!

Terapia czaszkowa ma za zadanie dopomóc w przywróceniu naturalnego ruchu w ciele. Rozluźnieniu napięć, przepon naszego ciała (tak, tak, mamy ich kilka), uspokojeniu nerwów i wprowadzeniu równowagi w funkcjonowaniu ciała. Terapia wzmacnia nasze naturalne mechanizmy samoleczenia i relaksuje układ nerwowy, pomaga ciału zrzucić ciężar traum i stresu.

Już od samego czytania o tym można poczuć się odrobinę bardziej rozluźnionym, prawda?

Spokojnie, idź na spacer, weź oddech. Nic nie musisz ☺